Fabryka “bogactwa”? O współczesnej "literaturze psychologicznej".
Posted in PL
Reply
własne
Robactwo kryzysu, jak i larwa kreacji twórczej, wybierają “bogactwo”. Robak nie połakomi się na niesmaczny i zepsuty owoc. Tytułowe “bogactwo”, od którego zaczęłam rozważania, jest więc zarazem metaforą chaosu i nadmiaru, ale także życia. Zwłaszcza w Mieście, w którym opowieści, w zależności od ilości podmiotów, zwielokrotniają się, namnażają, a ginąc - w zależności od okoliczności i zapotrzebowania, przepoczwarzają w kolejne niewypowiedziane narracje. A z ich nadmiaru i pomieszania, lęgną się >>>
