Po co ludzie chodz na terapi?''Bo ycie jakie nie takie'' - to sysz czsto. Jak pytam dalej, to si okazuje, e kopot sprawiaj im emocje. A waciwie ich nadmiar. ''Jestem nadwraliwy, to mi przeszkadza i komplikuje ycie''. Wielu uwaa, e gdyby czci emocji mogli si pozby, to wszystko byoby prostsze.Zych emocji?Niektrzy chc si pozby i pozytywnych, i negatywnych. Z jednymi i z drugimi s kopoty. Najlepiej co ykn i nic nie czu. Rado - owszem, czasem si pojawia, ale waciwie nie wiadomo po co. Poza tym niech pan nie uywa okrelenia ''ze emocje''. Nie ma takich, wszystkie s potrzebne. Tyle e w stosownych proporcjach.
>>>