W szpitalu, na uczelni, w sejmie
Posted in PL
Reply
W moim życiu wszystko układało się tak, jakbym wspinała się po kolejnych szczeblach drabiny. W 1970 roku ukończyłam liceum medyczne i rozpoczęłam pracę w chorzowskim szpitalu jako pielęgniarka. Miałam więc kontakt z pacjentami i przyglądałam się przede wszystkim różnym postawom ludzi dotkniętych chorobą. Czułam potrzebę głębszego spojrzenia na człowieka, dlatego po pięciu latach pracy zdecydowałam się rozpocząć naukę na kierunku psychologia. Warunki materialne nie pozwalały na studia w trybie dziennym, studiowałam więc zaocznie. Wtedy zresztą psychologia była >>>